Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Marta Akuszewska

Autor: Marta Akuszewska
Opublikowane: 2016-03-04 19:07:54

dziennikarka, pasjonatka zdrowego stylu życia


Dla wielu osób rozpoczęcie przygody z bieganiem jest równoznaczne z chęcią pozbycia się kilku zbędnych kilogramów. Spalanie podczas tego typu treningu to jednak znacznie bardziej złożona sprawa. Co warto na ten temat wiedzieć?

Okazuje się bowiem, że jednostajne treningi biegowe, nawet te szybkie, nie zawsze pozwalają nam na wykorzystanie pożądanej liczby kalorii. Skuteczny trening biegowy, którego celem jest spalanie tkanki tłuszczowej, musi opierać się na odpowiednio dobranym, bazującym na indywidualnych parametrach biegacza tętnie.

SST, czyli...

Kiedy zatem najwięcej energii nasz organizm pozyskuje właśnie z tłuszczów? Wszystko opiera się na tzw. Strefie Spalania Tłuszczów. Znalezienia się w tej strefie nie gwarantują wcale intensywne, szybkie treningi. Wręcz przeciwnie – znacznie lepsze efekty daje spokojne bieganie. Większa intensywność treningu skłania bowiem organizm do pozyskiwania energii głównie z węglowodanów (a konkretnie z glikogenu, który gromadzi się w mięśniach oraz wątrobie). Udział tłuszczów, jako źródła energii jest w takim przypadku naprawdę niewielki.

Wolne bieganie − czyli jakie?

Jest to oczywiście pojęcie względne. Nie zawsze oznacza ono to samo i w dużej mierze uzależnione jest od indywidualnych parametrów. Dla jednego biegacza przebycie jednego kilometra w przeciągu sześciu minut jest wolnym tempem, dla innego zaś może być to cel trudny do osiągnięcia. Jest to zatem indywidualna sprawa i w żadnym razie tematu tego nie powinno się uogólniać. Najprostszym sposobem na ustalenie najlepszego dla siebie tempa biegania jest dobranie takiej prędkości, podczas której jesteśmy w stanie pozwolić sobie na swobodną konwersację z drugą osobą.

W poszukiwaniu wiedzy

Tematowi spalania tkanki tłuszczowej podczas biegania poświęconych zostało wiele zarówno artykułów, jak i książek. Dokładnie przyjrzał się temu między innymi Jack Daniels, którybardzo dokładnie tłumaczy istotę interwałów podczas biegania oraz odpowiednio dobranej  prędkości. Ich treść w bardzo dokładny sposób uzasadnia, dlaczego szybkie bieganie nie zawsze oznacza szybkiego spalania. Pomagają one również w znalezieniu własnego, odpowiedniego dla siebie tempa, przy okazji którego nasz organizm będzie pobierał najwięcej energii właśnie z tkanki tłuszczowej. Warto więc zainteresować się tym tematem nieco głębiej i dobrać do swoich potrzeb taką intensywność treningu, dzięki czemu będzie on naprawdę skuteczny i pozwoli podjąć efektywną walkę z niechcianą tkanką tłuszczową.