Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Joanna Lechowska

Autor: Joanna Lechowska
Opublikowane: 2016-02-01 18:05:54

redaktor, bloger, copywriter, mgr turystyki i rekreacji, absolwentka szkoleń IFAA Polska, crossfiterka


Dobra wiadomość dla wszystkich fanów sportu z Krakowa. Na crossfitowej mapie naszego miasta pojawiło się nowe miejsce. PT6 Gymnastics & Barbell Club – typowo amerykański box z polskim sprzętem. Cechy charakterystyczne tego klubu to przede wszystkim industrialne wnętrze i rodzinna atmosfera oraz coś, co wielu z Was zapewne zaskoczy - samoobsługowa recepcja i działający na tej samej zasadzie barek kawowy.

Podstawową zasadą klubu PT6 jest integracja. Klub tworzą ludzie. Są jedną społecznością, to oni i ich sukcesy sportowe są najważniejsze. Nie liczy się wiek, zawód czy staż sportowy. Ważny jesteś Ty, bo każdy do boxa wnosi swoją historię i osobowość. Z tego powodu panuje tutaj swoista, domowa atmosfera. - Wszyscy wspólnie sięgamy po nasze kolejne wyzwania: poprawiamy kondycję, wzmacniamy nasze ciała, doskonalimy sylwetkę, zmieniamy nawyki żywieniowe i przełamujemy bariery! – tak o PT6 mówią trenerzy. Grupowe wyjścia czy wypady w góry nie są tutaj rzadkością. Jeżeli szukasz takiego miejsca, to PT6 jest właśnie klubem dla Ciebie. Warto również wspomnieć o samoobsługowej recepcji i działającym na tej samej zasadzie barku kawowym. W PT6 masz swój klucz, sam wybierasz swoją szafkę, sam robisz sobie kawę, bo w tym miejscu czujesz się jak we własnym domu.

Zajęcia są profilowane, począwszy od grup podstawowych, po zaawansowane, więc jest to klub dla wszystkich, zarówno dla tych, co zaczynają swoją przygodę ze sportem, jak i tych, którzy są już wprawieni w bojach ze skrzynią i ciężarami. W PT6, oprócz codziennych WOD, podczas których doskonalisz technikę pracy ze sztangą i kettlebells, są również zajęcia poprawiające mobilność, gimnastyka oraz specjalistyczne treningi dla seniorów, kobiet i dzieci. Znajdziesz tu dobrej jakości polski sprzęt np. inhuman gear, rekord, ckb, norep. Jeśli więc, zdecydujesz się trenować w tym miejscu, poznasz podstawy ćwiczeń z obciążeniem, ćwiczeń z użyciem ciężaru własnego ciała, a nawet nauczysz się kilku elementów akrobatyki, które później możesz wykorzystać na przykład w… zajęciach tańca na szarfach powieszonych pod sufitem, bo takie perełki również znajdziesz w grafiku. Jak zapewniają trenerzy, stania na rękach nauczą każdego, nawet najbardziej opornego niedowiarka, który dotychczas twierdził, że to nie dla niego. Od marca pojawią się również zajęcia karate oraz profesjonalne treningi motoryczne. Jako ciekawostkę powiem, że wokół klubu znajduje się duży teren, gdzie w okresie wiosenno – letnim będą odbywać się treningi outdoor.

Kadra to sztab doświadczonych, certyfikowanych trenerów. Wszyscy związani ze sportem od najmłodszych lat. Kamil Siwicki posiada pierwszy stopień mistrzowski Dan w Oyama Karate, jest zdobywcą brązowego medalu Mistrzostw Polski w kumite. Trener crossfit level 1 i główny trenerem PT6. To również trener narciarstwa i pasjonat górskich wypraw na skiturach. Już wiecie, kto organizuje wspólne wypady w Tarty ;) na kim można polegać w tej kwestii. Anna Kos, oprócz CrossFitu, jest również trenerką fitness, indor cycling oraz kulturystyki. Pasjonuje się aerobikiem sportowym i wioślarstwem, jest członkinią sekcji wioślarskiej. Z kolei Marek Kuś to reprezentant Polski w Mistrzostwach Świata i Europy w Parkour i Free- Run w latach 2010-13. Uwielbia wyzwania, regularnie bierze udział w biegach z przeszkodami typu Spartan Race. Piotr Piechnik jest tegorocznym prezenterem na targach Eu4y, a to już mówi samo za siebie ;) Absolwent Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie na kierunku turystyka i rekreacja. Od najmłodszych lat ogromny pasjonat sportu. W wieku 16 lat zaczął swoja przygodę ze sztukami walki: boks i MMA. Na swoim koncie ma udział w zawodach MMA oraz szkolony był m.in. w Szkole Walki Drwala, gdzie miał przyjemność brać nauki u samego założyciela! Nieco zwariowany facet, z dużym poczuciem humoru. Uśmiech nie schodzi mu z twarzy. Nie wiem jak to możliwe, ale tak właśnie jest ;) zresztą sami sprawdźcie.

 

Podsumowując, PT6 Gymnastics & Barbell Club to miejsce dla wymagającego klienta, który nie lubi anonimowości. Ceni sobie za to integrację i pracę w grupie oraz przyjazną, domową atmosferę. Szuka klubu, gdzie oprócz treningu, można posiedzieć ze znajomymi, poplotkować i wypić kawę, a także zrobić coś extra. Poćwiczyć outdoor poza boxem, pobiegać, pojeździć na nartach czy pochodzić po górach. Wszak, nie bez przyczyny, pojawiają się pogłoski, że Orla Perć to ulubiony szlak… crossfiterów ;)