Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Mirela Krzyżak

Autor: Mirela Krzyżak
Opublikowane: 2016-01-14 17:47:21

magister dziennikarstwa i komunikacji społecznej, redaktor, miłośniczka Krajów Śródziemnomorskich kochająca ludzi i ciesząca się każdą chwilą życia :)


 

Twoje pożywienie powinno być lekarstwem, a twoje lekarstwo powinno być pożywieniem" – to słynne słowa Hipokratesa, które także dziś niosą ze sobą ważny przekaz. Wskazują bowiem, że to właśnie m.in. sposób odżywiania ma wpływ na naszą odporność.

Niejednokrotnie każdy z nas przekonał się o tym, że zła dieta, stresujący tryb życia, leki czy ujemne temperatury osłabiają nasz organizm, a w konsekwencji sprzyjają wszelkim infekcją. Czas, gdy temperatury są bliskie zera, a pogoda deszczowa i wietrzna, szczególnie wystawia układ odpornościowy na ciągłe próby. Niedobór witamin i minerałów powoduje, że pewne komórki nie potrafią niszczyć zarazków. Do tego spada produkcja przeciwciał oraz następuję zatrzymanie namnażania się limfocytów typu T, czyli fundamentalnych komórek dla naszej odporności. Jednak nie wystarczy przeciwdziałać tylko jednemu z wymienionych czynników. Stosując równocześnie kilka metod wspomagania układu immunologicznego możemy zwiększyć swoje szanse na skuteczną profilaktykę zdrowotną.

Pierwszą, niezmiernie ważną rzeczą, jest zdrowa dieta. Powinna być bogata w nabiał, owoce i warzywa, tłuszcze nienasycone, witaminy oraz minerały, jednocześnie eliminując z niej jedzenie typu fast food, gdyż zawiera dużo cukrów, a tym samym jest ubogie w składniki pokarmowe. Wśród produktów koniecznych jest czosnek i cebula. Mają one bardzo silne działanie bakteriobójcze, dzięki czemu są niezwykle skuteczne w leczeniu infekcji. Ponadto, owoce i warzywa, także te bogate w witaminę C, ponieważ pobudza ona nasz system immunologiczny, eliminuje atakujące nas mikroorganizmy oraz wzmacnia działania antywirusowe. Znajdziemy ją m.in. w kapuście, papryce, brokułach, ziemniakach, truskawkach, porzeczkach, kiwi i cytrusach. Kolejnym elementem zbilansowanej diety są szeroko pojęte tłuszcze. Głównie oleje, ze względu na witaminę E redukującą wolne rodniki; chude mięso, jaja, pestki dyni, ostrygi i nasiona roślin strączkowych, gdyż jest to nieocenione źródło cynku oraz żelaza, których niedobór w codziennej diecie powoduje spadek odporności; tłuste ryby ze względu na ich bogactwo w kwasy omega-3, w skutekktórych nas wzmacniają, regulują poziom cholesterolu, obniżają ciśnienie krwi oraz sprzyjają szybkiemu przemieszczaniu się wartościowych składników. Istotnym składnikiem są także orzechy, migdały oraz siemię lniane z powodu magnezu, bez którego reakcje immunologiczne nie byłyby możliwe.

Wiemy już, co należy jeść, by wzmacniać odporność swojego organizmu. Lecz są także produkty, których powinniśmy bezwzględnie unikać. To przede wszystkim słodycze, dania tłuste, a w tym fast food, papierosy, kawa oraz alkohol. Osłabiają one nasz system odpornościowy, czyniąc go niezdolnym do obrony przed wirusami i bakteriami. Nie zawsze tryb naszego życia pozwala nam na zjedzenie codziennej dawki witamin i minerałów w postaci pożywienia. W takich wypadkach można wspomóc się przyjmując zbiór odżywczych elementów zakupiony w aptece lub lek wzmacniający odporność przepisany przez lekarza. To one odpowiadają za regulacje procesów i funkcji komórek. I tak, np. witamina A podwyższa produkcję przeciwciał oraz regeneruję błonę śluzową. Witamina C natomiast jest zasadniczym komponentem układu immunologicznej, uczestniczy w produkowaniu hormonów zwalczających stres oraz redukuje zniszczenia DNA w komórkach odpornościowych. Z kolei witamina E hartuje organizm, a także działa przeciwzapalnie. Mówiąc ogólnie, dzięki stosowaniu minerałów, witamin, kwasów tłuszczowych oraz probiotyków, wzmacniamy wytrzymałość zarówno wrodzoną jak i nabytą.

Oprócz pożywienia i witamin, nie możemy zapominać o płynach. Jak wiadomo, dorosły człowiek powinien wypijać trzy litry wody dziennie. I nie są to puste słowa, a fakt, który należy przestrzegać, tak samo skrupulatnie, jak odpowiedniej diety, gdyż woda nawilża nasz organizm od wewnątrz oraz wypłukuje szkodliwe produkty przemiany materii. 

Następną kwestią, która wydaje się być oczywista, jest sen. Od zarania dziejów wiadomo, że przemęczony organizm jest znaczniej bardziej skłonny do chorób. Dlatego nie wolno nie dosypiać. Do tego nawarstwiające się problemy, stres i życie w ciągłym napięciu tylko pogarszają naszą kondycję. Należy mieć świadomość, że system odpornościowy jest powiązany z systemem nerwowym, dlatego stres zakłóca ich współpracę. Zatem warto codziennie, choć chwilę poświęcić na wyciszenie i relaks.

Ostatnią sprawą jest aktywność fizyczna, szczególnie zalecana na świeżym powietrzu. Lekarze mają w tym przypadku jeden wzór: 3x30x130. Oznacza on ćwiczenie, co najmniej 3 razy w tygodniu przez 30 minut osiągając tętno 130 uderzeń na minutę. Wydaje się oderwane od rzeczywistości i niedorzeczne? Nie koniecznie. Wbrew pozorom, takie warunki spełnia chociażby jazda na rowerze czy pływanie. W konsekwencji dotleniamy swój organizm, a co za tym idzie, zwiększamy odporność.

Jak widać, wystarczy wprowadzić do życia niewielkie zmiany łącząc przyjemne z pożytecznym, by ochronić się przed chorobą. Nawet, jeśli wszyscy dokoła kaszlą i kichają.