Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Autor: Piotr Zabiegaj
Opublikowane: 2015-11-12 16:31:38

Redaktor Prowadzący


 

Jest młodą, dynamiczną i bardzo zajętą kobietą. Założycielka Fundacji Trenuję-Pomagam, jedna z najbardziej rozpoznawanych trenerek fitness w Krakowie zgodziła się opowiedzieć o tym jak pomaga innym, w czym tkwi sekret Jej sukcesów i co lubi robić w wolnym czasie Karolina Ciurka-Baster. Miłej lektury!

Piotr Zabiegaj: Rok 2015 był dla Ciebie bardzo udany. Założyłaś swoją Fundację Trenuję-Pomagam. Co było impulsem do działania?

Karolina Ciurka-Baster: Tak, założyłam swoją fundację. Impulsem była chęć rozpoczęcia treningów na świeżym powietrzu. Pierwszy odbył się na AWF-ie w okresie Świąt Bożego Narodzenia w 2014r. Było bardzo duże zainteresowanie, więc stworzyłam kolejne wydarzenie 2 stycznia 2015r. i już wtedy przyszło prawie 40 osób! Dało mi to do myślenia, że jednak ludzie potrzebują takiej aktywności i chętnie w niej uczestniczą. Po trzecim treningu pomyślałam, że fajnie by było jakby za tymi treningami szła jakaś idea. Wtedy zaczęłam myśleć nad Fundacją. Jak się okazało wcale nie jest to takie proste. Po kilku miesiącach załatwień w końcu się udało i jest :)

 

Jakie są plany i cele fundacji?

Niesamowicie szybko się rozwijamy i chyba to najbardziej nas wszystkich zaskakuje ;) Chcemy mocniej wyjść w Polskę. Organizować
maratony fitness, kursy, warsztaty i dzięki temu mieć możliwość pomocy dzieciakom z biedniejszych rodzin w całej Polsce. Przede wszystkim taki jest cel fundacji, pomagać dzieciom spełniać ich sportowe marzenia :) Chcemy zaangażować dzieci, młodzież oraz dorosłych do wspólnej aktywności fizycznej, pokazać, że są różne formy treningu, dać im zdrową adrenalinę sportu i rywalizacji.

 

Przeprowadzasz treningi outdoorowe w Krakowie, które cieszą się wielkim zainteresowaniem. Jak są one odbierane w światku fitnessowym?

Treningi w plenerze są odbierane bardzo dobrze, ludzie je naprawdę lubią. Widać to po liczbach, rekord to 60 osób! Są one przede wszystkim dla każdego, bez względu na płeć, status finansowy (wciąż nie każdy może sobie pozwolić na wejście do klubu fitness). Na treningi zapraszani są różni trenerzy, dzięki czemu każdy trening wygląda inaczej :) Dla trenerów jest to świetna możliwość reklamy. Staram się być na każdym takim treningu, bez względu na to, kto go prowadzi. Treningi odbywają się dwa razy w miesiącu. Więcej szczegółów można dowiedzieć się na naszym fanpage, gdzie są tworzone wydarzenia odnośnie każdego treningu.

Jakiego typu są to treningi?

Są to treningi funkcjonalne. Podczas treningu wykorzystujemy schody, ławki i własne ciało! Głównie są to przysiady, pompki, wykroki, i inne ciekawe
ćwiczenia.

 

Czy poszukujecie sponsorów?

Tak, poszukujemy sponsorów z każdej branży. Potrzebne nam są np. tańsze nadruki, ubrania, sprzęt. Na chwilę obecną naszym sponsorem jest Under Armour, który daje nam zniżki, Firma Apus Sports ufundowała sprzęt dla Domów Dziecka, Gipara Fitness, funduje nagrody podczas naszych konkursów w mediach społecznościowych, Dietific zapewnia catering na treningu, Szkoła Walki Drwala organizuje z nami treningi dla dzieci oraz firma Brand24 I SentiOne, które pozwalają nam monitorować działania w Internecie., Fitness Platinium reklamuje nasze gadżety, które sprzedajemy. Dodatkowo działamy ze ścianką wspinaczkową Reni Sport, która umożliwia nam wejścia po niższych cenach.

 

Jesteś jedną z najbardziej rozpoznawalnych trenerek w Krakowie. Brałaś udział w wielu konkursach na najlepszą trenerkę fitness. Jak wyglądała droga do tego?

Nie ukrywam, że nie była ona łatwa. Każdy rok przynosi nowe doświadczenia, staram się cały czas szkolić (teraz troszkę bardziej pod kontem prowadzenia Fundacji). Odbyłam dużo szkoleń zarówno w Polsce jak i za granicą. To przełożyło się na moją obecną pozycję i to, gdzie teraz jestem. Wciąż staram się dokształcać, nie mam zamiaru spocząć na laurach. Natomiast droga do konkursów trenerskich była przypadkowa, zaczęło się od zgłoszenia przez moich klientów. Miła niespodzianka, tym bardziej, że udało się wygrać! Największy zastrzyk motywacji dla mnie, to drugie miejsce dla magazynu Shape, gdzie w skład jurorów wchodzili bardzo szanowani trenerzy.

 

 

Czy bycie instruktorem fitness jest opłacalne? Coraz więcej osób podąża tą drogą. Masz jakąś radę dla nich?

Przede wszystkim robi się to z pasji i dla przyjemności, a nie dla korzyści finansowych. Dla każdego z nas inna kwota będzie wystarczająca. Ale jeśli ma się wystarczającą ilość godzin, może jak najbardziej być opłacalne. Jeśli do tego prowadzi się treningi personalne, ten zakres finansowy się zwiększa. Pamiętać jednak należy o tym, że trzeba o siebie dbać i w siebie inwestować: szkolenia, masaże, rehabilitacja. To nie jest praca do końca życia, gdyż w pewnym momencie nasze ciało odmówi posłuszeństwa. Poza tym na salę wchodzą młodsze, ładniejsze. Konkurencja rośnie (śmiech).

 

Masz jakieś rady dla innych instruktorów?

Tak, życzę im, aby zawsze im się chciało. Żeby patrzyli na siebie jak na diament, który trzeba cały czas szlifować. Każdy powinien się doskonalić i uczyć, nawet od osób, które może nie do końca są autorytetem, ale czasem wystarczy iść do kolegi na zajęcia, zobaczyć jak on je prowadzi.

 

Kiedy pojawiło się zainteresowanie sportem u Ciebie?

Moja mama była mistrzynią Krakowa w skoku w dal i w moim życiu od najmłodszych lat był sport. Mając 6 lat zaczęłam trenować piłkę nożną, którą po roku zostawiłam, gdyż wszyscy mi ją odradzali, że niby to sport nie dla dziewczyny;) Przerzuciłam się na koszykówkę a następnie w moim życiu pojawiła się siatkówka.

 

A kiedy zaczęło się zainteresowanie tematyką fitness?

Zaczęłam od bycia instruktorem siłowni i trenerem personalnym 8 lat temu w klubie VIVA SPORT. Potem był Atlantic. Teraz jestem w Fitness Platinium od 4 lat i w tym klubie zaczęłam prowadzić zajęcia fitness.

 

Czy Fitness Platinium dba o rozwój swoich trenerów?

Tak, podczas pracy w Fitness Platinium byłam wysyłana na wiele kursów i szkoleń. Bardzo często były one finansowane w całości lub dofinansowywane. Dzisiaj sama prowadzę już szkolenia. Zresztą dla trenerów i instruktorów Fitness Platinium również prowadziłam bardzo dużo szkoleń.

 

Jakie jest Twoje motto? Czym się kierujesz się w życiu?

Mam ich kilka. Ale najważniejsze to ”zacznij tam gdzie jesteś, z tym, co masz, aby osiągnąć to, o czym marzysz”. Nie szukajmy wymówek, że czegoś się nie da zrobić, każdy z nas może osiągnąć naprawdę wiele.

 

Plany na przyszłość?

Moje plany życiowe są w głównej mierze skierowane na fundację i sport. Skupiam się na fitnessie i byciu trenerem personalnym. Moim marzeniem jest napisanie książki. Nie chciałabym zdradzać więcej szczegółów, ponieważ nie chce zapeszać.

 

Co lubisz robić w wolnych chwilach?

Jeśli już mam taką to szkolę się w prowadzeniu dobrze Fundacji, czytam książkę, idę do kina, spotykam ze znajomymi lub po prostu idę na trening:)

 

Dziękuję za rozmowę.

Dzięki!

 

Zdjęcia pochodzą z fanpage Karoliny Ciurka - Baster. https://www.facebook.com/trenerKArolina/?fref=ts