Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Marta Kowalczyk

Autor: Marta Kowalczyk
Opublikowane: 2015-11-29 11:05:03

instruktor Programu Spinning R Star 2, właściciel Energia Fitness Klub


Jak zacząć?

Nic prostszego! Wystarczy skontaktować się z najbliższym klubem fitness, który w swojej ofercie posiada zajęcia programu Spinning®. Umawiając się na trening, warto zasięgnąć informacji jaki typ zajęć jest prowadzony w dany dzień. Dla osób zaczynających swoją przygodę z ćwiczeniami na rowerze proponuję wybrać strefę Endurance lub Strengh. Nabywając doświadczenia, rozwijając swoje umiejętności oraz podnosząc stopień wytrenowania sięgamy po więcej, trenując w pozostałych Energy Zones.

Jazda na rowerze, także tym stacjonarnym, rozwija i kształtuje wiele partii mięśniowych. Oczywiście najmocniej pracują mięśnie kończyn dolnych: czworogłowy, dwugłowy, pośladkowe, mięśnie łydki (brzuchaty, płaszczkowaty) ale także mięsień najszerszy grzbietu, piersiowe (mniejszy, większy) oraz mięśnie dwugłowy i trójgłowy ramienia.

Spinning, a odchudzanie

Mimo, iż głównym zamysłem programu Spinning, jest przeniesienie treningu kolarskiego pod dach (by móc trenować w okresie zimowym), większość klientów traktuje go jako skuteczny środek do walki z nadwagą. Nie ma w tym nic złego. Zajęcia na rowerach stacjonarnych, zaliczane są do treningu cardio - zwiększającego wydajność organizmu. Wśród zainteresowanych zajęciami programu Spinning®, bardzo często padają pytania o wydatek energetyczny takiego treningu. Jak podają różne źródła, podczas godzinnej sesji można spalić nawet do 1000 kcal.

Moim zdaniem jest to bardzo wygórowana wartość. Pojedyncze zajęcia trwają od 50 do 55 minut i obejmują poza częścią właściwą, rozgrzewkę i cool down (schładzanie) a także często elementy stretchingu. Na pracę zostaje od 35 do 45 min. Oczywiście ilość spalonych kcal podczas treningu zależy od wielu czynników takich jak: płeć, wiek, waga, stopień wytrenowania oraz intensywności wysiłku. Nie bez znaczenia jest także urządzenie, które służy nam do pomiaru. Wydatek energetyczny jest określany na podstawie tętna, algorytm zastosowany do oszacowania ilość spalonych kcal podczas wysiłku różni się w zależności od producenta kardiomonitoru oraz jego modelu. Osobiście trenuję z profesjonalnym pulsometrem z górnej półki, mam 31 lat, jestem instruktorem fitness, Spinning® (wysoki stopień wytrenowania), mój wydatek energetyczny podczas zajęć na rowerze waha się między 350 a 450 kcal (w zależności od intensywności – Energy Zone). Dla porównania wynik wysportowanego mężczyzny w wieku ok. 45 lat, to przedział 400-600 kcal. Dla osób, których głównym celem jest utrata tkanki tłuszczowej, te parametry mają spore znaczenia. Do wszystkiego jednak trzeba podchodzić z dystansem i niekoniecznie w stu procentach wierzyć wskazaniom urządzenia. Niższe modele kardiomonitorów, bądź te wbudowane w rowery często zawyżają wartości spalonych kcal, dlatego namawiam wszystkich gorąco, by to nie było głównym wyznacznikiem treningu. Częściej niż na ilość spalonych kcal, zwracajmy uwagę na nasze samopoczucie i poprawę kondycji.

Spinning® to doskonały sposób by nauczyć się rozumieć samego siebie, czytać sygnały jakie wysyła do nas nasze ciało. Przede wszystkim to system, który zmusza ćwiczących do świadomego uczestnictwa w treningu oraz dopasowania jego intensywności do własnych możliwości!