Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Agnieszka Koziak

Autor: Agnieszka Koziak
Opublikowane: 2016-03-11 17:13:10

na co dzień mama 3,5 letniego diabła wcielonego. Posiadająca 4 kyu wtajemniczenia w Karate Kyokushin, od 2013 roku znana jako Fitmaminka całym sercem w crossfitowym boksie. Miłośniczka jedzenia zdrowych przekąsek przed TV podczas oglądania piłki nożnej. Zakochana również w biegach z przeszkodami.


 

Rich Froning śpi do 10 godzin dziennie. Sen jest dla wielokrotnego mistrza zawodów CrossFit ważniejszy niż dieta, jak przekonuje czytelników.

 Jeśli nie dostarczasz swojemu organizmowi odpowiedniej ilości snu, nie licz na uśmiech po kolejnych treningach i zadowalające efekty po ciężkim workoucie. W końcu przyjdzie czas, kiedy to trening pokona Twoje ciało, bo zwyczajnie mięśnie się zbuntują. Jeśli nie oddasz swojemu ciału tego, co mu zabrałeś, organizm o regenerację szybko się upomni. Niestety na pewno nie tak, jakbyś tego oczekiwał. Jeżeli należysz do grupy sportowców, którzy w pełni poświęcają się temu, co robią, z pewnością temat regeneracji nie jest Ci obcy. Niejednokrotnie też, nadchodziła godzina treningu a Ty nie miałeś sił i motywacji, by wyjść z domu. Wracając z treningu często rzucałeś się w wir pracy – to zaległa praca w domu przy komputerze, to sprzątanie, gotowanie – nie myśląc o swoich, dopiero co rozgrzanych, mięśniach. Nie raz kładłeś się do łóżka po północy i przeklinałeś poranny budzik, bo zwyczajnie nie nadawałeś się do życia.

W obecnych czasach, kiedy puszczamy się w nieustanną pogoń dom – praca – dom ciężko zaplanować czas na odpoczynek. Jego nieregularność i niedostatek możemy odczuć na różne sposoby dopiero po jakimś czasie – może objawić się w postaci uporczywego zmęczenia, choroby, przetrenowania. Bardzo często ludzie niewyspani są mocno zestresowani i ciężko im się skoncentrować.

Trenując chcemy być w tym co raz lepsi. Niezależnie od tego, czy trenujemy dla samych siebie, czy przygotowujemy się do ważnych zawodów. Nikt nie lubi stać w miejscu, jednak często po prostu nie jesteśmy w stanie wyciągnąć więcej, a na crossfitowym podium dzielą nas milimetry czy sekundy w stosunku do lepszego od nas rywala.

W tym miejscu wielu zawodników i sportowców szuka złotego środka, który pomoże przeskoczyć im ten centymetr dalej, sekundę szybciej, czy jedno powtórzenie więcej. Środki, które znajdują, są zadowalające na krótką metę i w większości nie cieszą się uznaniem wśród lekarzy i komisji sportowej. Może warto wziąć pod uwagę poziom naszej regeneracji i zwyczajnie się przespać? 

Nie ważne, czy jesteś samotnym ojcem, matką, pracownikiem fizycznym. Wybrałeś sportowy tryb życia i żeby był tak samo sportowy jak zdrowy, powinieneś zadbać o regenerację i sen. Jeżeli nie jesteś w stanie wydłużyć snu w nocy, spróbuj zorganizować w ciągu dnia 15-20 minut na drzemkę. Tyle w zupełności wystarczy, by rozluźnić mięśnie i zebrać siły. Może być to dla Ciebie początkowo mało odczuwalne, ale uwierz, że robiąc to regularnie szybko zobaczysz efekty siłowe i przerobowe.

Odpowiednia ilość snu to lepszy metabolizm, energia i refleks, które są istotne przy ciężkich workoutach typu AMRAP.

Uważam, że nie trzeba udowadniać ogólnych korzyści z wysypiania się. Człowiek wypoczęty to człowiek pełen energii, uśmiechnięty i promienny. Potraktuj więc regenerację – w tym odpowiednią ilość snu, na równi z treningiem i dietą. Tylko gdy te trzy elementy będą dobrze współgrać oczekuj od siebie więcej – tak niewielkim kosztem.