Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Monika Wardęcka

Autor: Monika Wardęcka
Opublikowane: 2016-02-15 16:55:34

Instruktorka Zumba Fitness


Dobra playlista to podstawa każdych zajęć. Muzyka musi być różnorodna: raz energetyczna, szalona, za chwilę spokojna i zmysłowa. Ma wyzwalać w nas emocje, które przekazujemy ruchem. Dzisiaj kilka słów o tym, co gra w duszy fanom Zumby!

Pewnie każdy, kto regularnie chodzi na Zumbę, zna ten scenariusz: wstajemy rano i pod nosem nucimy kawałek z ostatnich zajęć. Czekamy na gotówkę przy bankomacie i nogi same zaczynają krok salsy. Albo gotujemy obiad i wspominając nową choreografię, potrząsamy czym się da nad patelnią. Innym ćwiczeniom często towarzyszą bliźniaczo podobne do siebie remiksy z męczącym bitem, których nie chcemy słuchać poza salą treningową. Z Zumbą jest inaczej – wielu kursantów prosi swoich instruktorów o namiary na dany kawałek, tak by mogli go słuchać w domu czy w samochodzie. Jak wiadomo, przeważają tu rytmy latynoskie i piosenki hiszpańskojęzyczne, ale usłyszymy również hity z list przebojów i instrumenty z różnych stron świata. Dzięki temu zajęcia mijają w mgnieniu oka.

Ciekawostką może być fakt, że muzykę do Zumby tworzą często… topowi instruktorzy Zumby! Tak jest w przypadku duetu Heidy Torres i Armando Salcedo, których przebój „Mi gente” jeszcze do niedawna królował na wszystkich zajęciach. Śpiewa również szef wszystkich szefów, czyli Beto Perez – wystarczy włączyć „Marionetę” czy „Crazy Love” na YouTube, by przekonać się, jak sobie radzi. W zumbowym świecie dobrze znany jest też duet Marcie Benavides i DJ Francis – ona tańczy, należy do czołówki światowych instruktorów Zumby, on z kolei przygotowuje muzykę, która porywa tłumy! Niektórzy artyści zyskali ogromną popularność właśnie dlatego, że ich piosenki zostały dobrze przyjęte przez zumbową społeczność – tak było z Francescą Marią („Dale, dale”, „Popee”, „Zumba high”) czy pochodzącym z Haiti J. Perry.

Z Zumbą współpracują też gwiazdy największego formatu: Ricky Martin, Pitbull, Shakira… Występują na specjalnych koncertach albo organizują konkursy na najlepsze choreografie do swoich kawałków. Jak widać, lista utworów, jakie usłyszymy na zajęciach, jest naprawdę wybuchową mieszanką – nic dziwnego, że zumbowe hity „prześladują” nas dniem i nocą. W kolejnym tekście przeczytacie więcej o historii typowych latynoskich rytmów – salsie, merengue, cumbii i reggaetonie.